WITAM SERDECZNIE I ZAPRASZAM DO WAKACYJNEJ PODRÓŻY

PONIEDZIAŁEK

Dziś pierwszy dzień lata

Obejrzyjcie film i powiedzcie jakie są charakterystyczne cechy tej pory roku

https://www.youtube.com/watch?v=-VbbJIqfcgA

Rozwiążcie zagadki o lecie

https://www.youtube.com/watch?v=IM6-4yMGXW4

Posłuchajcie wiersza o wakacjach

https://www.youtube.com/watch?v=CQkc4Dfe1aw

Opowiedzcie jak można spędzać wakacje na wsi, w mieście, w Egipcie, nad morzem, w górach, na Mazurach.

Wykonajcie ćwiczenia gimnastyczne

https://www.youtube.com/watch?v=yPHeSAx9QCc

WTOREK

Na początek proponuję opowiadanie

Cały świat w prezencie

(Agnieszka Borowiecka)

Witek i Ala to zupełnie wyjątkowe rodzeństwo. Nie dość, że urodzili się tego samego dnia i kropka
w kropkę byli do siebie podobni, to nawet marzenia mieli takie same. Oboje chcieli zwiedzić cały świat. Jakby tego wszystkiego było mało, bliźniaki urodziły się w pierwszy dzień lata. A wakacje to przecież czas, gdy wycieczki udają się najlepiej. Zanim jednak zaczęli pakować walizki nad morze, czekała ich jeszcze jedna niespodzianka – urodzinowe przyjęcie, na które zaproszeni byli dziadek Kazik i ciocia Marcelina. Wituś już rano włożył swoją ulubioną koszulkę z rowerem i co pięć minut patrzył na zegarek, a Alusia zaraz po śniadaniu zajęła strategiczną pozycję przy oknie, by wypatrywać gości.

– Idą, idą! – krzyknęła wreszcie punkt druga, widząc pod klatką dziadka kroczącego dziarsko w odświętnym garniturze i ciocię Marcelinę drobiącą kroczki, by za nim nadążyć. Oboje tachali pod pachami ogromne pudełka zapakowane w ozdobny papier.

– Niosą dla nas prezenty! – zawołała Alusia, pędząc od okna do drzwi.

Nim dziadek z ciocią zdążyli wdrapać się na czwarte piętro, mama rzuciła jeszcze bliźniakom wymowne spojrzenie i przypomniała, że to nie prezenty są najważniejsze, ale goście. Lecz goście stali już w progu wraz z prezentami i śpiewali bliźniakom tubalne „Sto lat”. Potem były całusy
i serdeczności, tort i dmuchanie świeczek, i wreszcie nadszedł czas na prezenty.

– Oby nigdy nie zabrakło wam ciekawości pierwszych odkrywców! – rzekł dziadek Kazik, wręczając bliźniakom urodzinowy upominek. Były nim wspaniały globus na drewnianej nóżce i ogromna mapa świata, którą można było zawiesić na ścianie.

– To najpiękniejszy prezent, jaki moglibyśmy sobie wymarzyć – oznajmił Wituś, kręcąc globem.
A wielkie kontynenty, morza i oceany zawirowały jak na karuzeli.

– A dlaczego globus jest kulisty, a mapa płaska? – spytała dociekliwie Alusia.

Tata pierwszy wyrwał się z odpowiedzią i gdyby to była szkoła, a nie urodziny, z pewnością dostałby piątkę:

– Na globusie – powiedział – powierzchnia Ziemi jest odwzorowana dokładnie tak jak na kuli ziemskiej, czyli wszystkie lądy i oceany znajdują się w tym samym miejscu co w rzeczywistości, tyle że są dużo, dużo mniejsze niż naprawdę. Mapy zaś są płaskie, aby łatwiej było zmierzyć odległości między różnymi miejscami na świecie.

– I są bardziej dokładne – wtrącił się dziadziuś – bo co to musiałby być za ogromniasty globus, żeby móc na nim dojrzeć wszystkie małe wysepki poukrywane na oceanach.

– Albo wszystkie wulkany! – wykrzyknęła ciocia Marcelina, pokazując na mapie jeden z nich.

Nie był to jednak koniec niespodzianek, gdyż w kolejce do odpakowania czekał jeszcze jeden prezent. Ciocia Marcelina kupiła bliźniakom przepiękny atlas świata. Każda jego strona odkrywała przed dziećmi niezwykłe krajobrazy. Były tam las podzwrotnikowy i amazońska dżungla, piaszczysta pustynia i najwyższe góry świata, ogromny lądolód, a nawet głębiny oceanu, skrywające przed ludzkim okiem niejedną tajemnicę. I wtedy zabawa rozkręciła się na dobre, bo każdy po kolei wybierał w atlasie swoje ulubione miejsce na świecie, po czym musiał znaleźć je na globusie i pokazać na mapie, jak daleko jest to od domu. Wituś wybrał meksykańskie prerie, gdyż rosły tam olbrzymie kaktusy. Musiał więc przeskoczyć przez ocean na drugi koniec świata. Alusia z kolei zachwyciła się Australią, gdyż tam występują najpiękniejsze motyle. Dziadek wybrał Nepal i ośnieżone himalajskie szczyty, a ciocia Marcelina – Islandię, z miłości do lodowców i wulkanów. To były niezapomniane urodziny. Nie mogło być inaczej, skoro bliźniaki dostały cały świat w prezencie.

Odpowiedzcie na pytania dotyczące opowiadania:

  • Kim byli dla siebie Ala i Witek?
  • Jakie marzenie miały bliźnięta?
  • Jacy goście zjawili się na urodzinowym przyjęciu?
  • Jaki prezent dał dzieciom dziadek Kazik?
  • Do czego służą globus i mapa świata?
  • Czym się różni globus od mapy?
  • Co dała bliźniakom na urodziny ciocia Marcelina?
  • Jaką zabawę urządziła sobie rodzina?
  • Może ktoś pamięta, w jakie miejsca wybrali się członkowie rodziny?
  • A gdzie wy chcielibyście się udać w podróż?

Jeśli macie w domu globus lub mapę świata to poszukajcie na nich miejsc, o których była mowa
w opowiadaniu.

Obejrzyjcie film, z którego dowiecie się jakie mamy kontynenty na ziemi

https://www.youtube.com/watch?v=hyYmyG0SugU

Następnie pooglądajcie krajobrazy charakterystyczne dla poszczególnych kontynentów oraz zapoznajcie się ze zwierzętami jakie na nich występują kontynenty

Obejrzyjcie film i rozwiążcie zagadki wzrokowe dotyczące zwierząt Australii

https://www.youtube.com/watch?v=Y8j5C5vA9t4

Wykonajcie własną mapę świata mapa

1. Pokolorujcie poszczególne kontynenty na odpowiednie kolory kontury
2. Wytnijcie i przyklejcie na dużym arkuszu papieru w miejscach ich występowania.
3. Wykonajcie tło malując arkusz papieru pomiędzy kontynentami niebieską farbą.

ŚRODA

Posłuchajcie piosenki Wyspy z wyobraźni.

Powiedzcie o jakich niespotykanych zjawiskach opowiadała piosenka.
Jeśli macie ochotę nauczcie się jej śpiewać.

https://www.youtube.com/watch?v=Vf_i3oFFPfQ

Wyspy z wyobraźni

Są takie wyspy na krańcu świata,

gdzie wąż tęczowy na miotle lata.

Żyrafy piją deszcz prosto z chmury,

na rolkach jeżdżą żółte lemury.

Są takie wyspy, uwierzcie, proszę,

gdzie krokodyle noszą kalosze.

Ryby latają na spadochronie,

na hulajnogach też widziano słonie.

Są takie wyspy, to żadne bajki,

gdzie rekin bańki wypuszcza z fajki.

Pająk swe sieci robi na drutach,

na plaży można spotkać mamuta.

Są takie wyspy, to nie są żarty,

gdzie hipopotam ma wodne narty.

Lew na hamaku śpi przez dzień cały,

na palmach rosną niebieskie migdały.

Są takie wyspy na krańcu świata,

gdzie wyobraźnia wciąż figle płata.

Wystarczy tylko, że zamkniesz oczy,

twoja fantazja w mig cię zaskoczy.

Obejrzyjcie obrazki i powiedzcie do którego zjawiska z piosenki pasuje widok z okna statku
widok z okna

Wykonajcie wybrane zwierzę według wzoru

http://krokotak.com/2020/06/paper-giraffes-2/ żyrafa

http://krokotak.com/2020/05/paper-crocodilecraft/ krokodyl

https://www.youtube.com/watch?v=mgkevux7sgo słoń

CZWARTEK

Obejrzyjcie obrazki z niezwykłymi budowlami budowle

Rozwiążcie działania matematyczne i ułóżcie literki w kolejności rosnącej wyników
a dowiecie się jak nazywamy te budowle. Litery z załącznika zabawy matematyczne należy wydrukować i porozcinać tak aby dziecko mogło samodzielnie ułożyć napis)

Zagrajcie w grę matematyczną Piramida z załącznika zabawy matematyczne (dwie ostatnie strony)

Rozcinamy wszystkie karty. Jest to gra w parach najlepiej dziecko i osoba dorosła. Każdy
z graczy otrzymuje jedną kartę z piramidą i jedną pustą. Rzucamy na zmianę dwiema kostkami do gry. Jeśli suma oczek na obu kostkach wypadnie równa cyfrze na jednej
z cegiełek piramidy należącej do gracza rzucającego kostkami to na karcie bez cyfr może pokolorować odpowiednią cegłę. Jeśli nie – rzuca następny gracz. Zabawa trwa tak długo aż u jednego z graczy powstanie zakolorowana piramida.

A teraz zapraszam na zabawy muzyczno - ruchowe

https://www.youtube.com/watch?v=IJNQCT18F58

PIĄTEK

Dzisiaj proponuję Wam wycieczkę nad morze.

Przygotujcie: kolorowe kartki z bloku rysunkowego i dużą miskę z wodą

https://www.youtube.com/watch?v=scDi1VUmrsQ

Tekst piosenki do zabawy logorytmicznej

Uwaga fala

Uwaga fala-hop, uwaga fala-hop i uciekamy/x4
Płyniemy, nurkujemy, płyniemy, nurkujemy
Uwaga fala-hop, uwaga fala-hop i uciekamy/x4

oraz do zabawy muzyczno – ruchowej

Oto Morze Bałtyckie jest

Oto Morze Bałtyckie jest, oto Morze Bałtyckie jest, oto Morze, oto Morze, oto Morze Bałtyckie jest

Oto łódka na Morzu Bałtyckim jest,

Oto człowiek na łódce na Morzu Bałtyckim jest

Oto ręce człowieka na łódce na Morzu Bałtyckim są

Oto sieci w rękach człowieka na łódce na Morzu Bałtyckim są

Oto ryby w tych sieciach w rękach człowieka na łódce na Morzu Bałtyckim są

Oto monety w rybach w tych sieciach w rękach człowieka na łódce na Morzu Bałtyckim są

Oto twarze na monetach w rybach w tych sieciach w rękach człowieka na łódce na Morzu Bałtyckim są

POZDRAWIAM WAKACYJNIE

p. Monika

 

 

 

 

Logowanie

Więcej o nas

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek przyjęło duchowość maryjną, jako swój styl realizacji chrześcijaństwa.

W życiu Założyciela bł. Edmunda Bojanowskiego Maryja zawsze zajmowała szczególne miejsce.

Maryi poświęcił założone Zgromadzenie. Hasło: «Oto ja służebnica Pańska...» wyraźnie wskazuje na wyróżniającą Służebniczki wartość, jaką jest służba.

"Jako Służebniczki Najświętszej Maryi Panny uczymy się tak jak Ona przez kontemplację tajemnic Chrystusa i Jego życia, każdego dnia odpowiadać na wezwanie Boże do współpracy w dziele zbawienia, śpiesząc z posługą do ludzi...".

Służba to racja, dla której Zgromadzenie istnieje i przez którą kształtuje swoją duchowość, jest ona wyrazem osobiście zaakceptowanej i przeżywanej służby najpierw przez samego Założyciela, a następnie - konsekwentnie - wszystkich sióstr.

W służbie całe Zgromadzenie oraz każda poszczególna siostra dostrzega swą osobistą wartość. Właśnie ta wartość przyczyniła się do wykształtowania takiej formy życia społecznego, jakim jest Zgromadzenie Sióstr Służebniczek.

Troszczymy się o przyszłość Twojego dziecka